wtorek, 2 kwietnia 2013


w przeciwieństwie do poprzednich wielkich fal innowacji sieć 
(Internet) miała minimalny wpływ na wzrost gospodarczy 
oraz zamożność społeczeństw i wcale na czysto nie stworzyła 
dodatkowych miejsc pracy w rozwiniętych gospodarkach – 
(...) kiedy na początku XX w. na świat przyszła moja babcia 
ledwie 6 proc. Amerykanów miało wyższe wykształcenie - 
większość mieszkała na farmach zaś auta prąd i kanalizacja były luksusem
pół wieku później sytuacja była diametralnie różna 
a moja babcia odczuła te wielkie zmiany żyło jej się o wiele łatwiej - 
ja urodziłem się w 1962 r. - i choć oczywiście 
przez ten czas wiele się zmieniło np. polecieliśmy 
na Księżyc nie czuję żeby moje życie było bardziej komfortowe 
niż dwie czy trzy dekady temu (...) oczywiście 
teoria Cowena odnosi się głównie do sytuacji Stanów Zjednoczonych - 
nawet podtytuł jego analizy brzmi: "Jak Ameryka zjadła w całości 
najniżej wiszący owoc pochorowała się i (ewentualnie) wyzdrowieje" - 
ten nisko wiszący owoc to wzrost gospodarczy 
odziedziczony po dekadach rewolucji przemysłowej - 
rewolucji która gwałtowanie zmieniła obraz świata
udział amerykańskiej gospodarki w produkcji światowej 
wzrósł z poziomu 7 proc. w 1840 r. do 23,3 proc. w 1870 r.
a już na początku XX wieku USA osiągnęły 
status największej gospodarki świata

forsal.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz